sobota, 18 lutego 2017

Współpraca / Kontakt

Chętnie podejmę się współpracy recenzenckiej - jestem otwarta na współpracę z wydawnictwami,  autorami oraz księgarniami w kwestii pisania recenzji, bardzo chętnie obejmę również patronat nad daną książką.

  Warunki współpracy: 

  • Na przeczytanie książki, sfotografowanie jej i zrecenzowanie potrzebuję około miesiąca do dwóch (z racji napiętego grafiku zawodowego). 
  • Książki otrzymane w ramach współpracy stają się moją własnością.
  • Preferuję książki w wersji papierowej (czytnika nie posiadam)
  • Recenzując książkę wyrażam swoje subiektywne zdanie i opinię, zawsze szczerą. Jeżeli książka mi się nie spodoba to na siłę nie będę jej komplementować, aczkolwiek zaznaczę w recenzji, to co innych mogłoby zainteresować i zaciekawić, co mogą zobaczyć w niej inni czytelnicy. Nie jestem zwolenniczką opluwania autorskiego kunsztu, jak czasem się zdarza na blogach. Ilu autorów tyle pomysłów i każdy ma ma swój niepowtarzalny talent! Natomiast zdarza się czasami (choć rzadko), że jakaś książka nie do końca mnie porwie i uniesie na wyżyny.
Najczęściej sięgam po książki z gatunku:
  •   literatura obyczajowa (która ostatnio wspina się na wielkie szczyty)
  •   romanse
  •   powieści młodzieżowe i dziecięca literatura (czytana wraz z synem)
  •   powieści obyczajowe
  •   kryminały
  •   thrillery psychologiczne
  •   sensacja
  •   komedie kryminalne 
 
Moje recenzje umieszczam na moim blogu oraz na:
www.ravelo.pl -> Gdzie zdobyłam wyróżnienie za jedną z lepszych recenzji w konkursie "Czytamy Polskich Autorów"!

www.znak.com.pl 

lubimyczytac.pl

www.empik.com

w.bibliotece.pl

www.taniaksiazka.pl -> Gdzie publikuję jako Joanna A. posiadając status: Recenzenckie Mistrzostwo Świata i w maju 2018 r. zdobyłam nagrodę główną za recenzję miesiąca!

www.gandalf.com.pl

replika.eu (jeśli książki są z tego wydawnictwa, to recenzje umieszczam również na tej stronie)

www.granice.pl -> Gdzie publikuję jako JoannaAPrzeczyta i zostałam jedną z 20-stu laureatów za recenzje w Wyzwaniach 2018 roku! ->Laureaci Czytelniczych Wyzwań 2018 

www.nieprzeczytane.pl

livro.pl

bonito.pl

Odnośniki do recenzji, oraz wszelkie powiadomienia przedpremierowe jak też  informacje o premierach, promocje książek umieszczam na:



Wspieram i recenzuję w ramiach projektu brakujaca-litera.pl
czyli niezależny konkurs literacki na polską Książkę Roku 2017 oraz 2018 roku.


Dodatkowo:
- Jestem bardzo chętna do objęcia PATRONATU nad powieścią, napisania rekomendacji, bądź zostania ambasadorką - po uprzednim zapoznaniu się z tekstem Nie obejmuję patronatu nad książkami w ciemno. 

1. "Znajdź mnie jeszcze raz" Monika Sawicka
 
- Jestem również otwarta na współpracę i współdziałanie z blogerami, którzy również recenzują książki lub sami tworzą własne opowiadania/książki. W ramach tej współpracy chętnie przeczytam i zrecenzuję dany tekst. Możemy też przygotować wspólne maratony, akcje, wyzwania, wywiady, czy dyskusje. Współpracowałam już z innymi blogerami :), biorąc udział w różnych akcjach np.: Wielka Wymiana Książkowa, Bloger od Kuchni, Blog Talk Show. Piszę również  polecajki książkowe na inne blogi w ramach akcji około świątecznych np.: Polecajka na Dzień Mamy u "Nie Oceniam Po Okładkach"

- Jestem również chętna do opiniowania tekstów autorskich przed oddaniem ich do wydawniczej korekty - gwarantuję pełną dyskrecję z poszanowaniem wszelkich praw autorskich. W ten sposób współpracowałam już z: 

autorką Moniką Sawicką
autorką Justyną Chrobak
autorką Hanną Greń
autorką Katarzyną Michalak 
Dotychczas zaufały mi wydawnictwa: 














Oraz Autorzy: 

- Marta Matyszczak
- Anita Scharmach
- Natasza Socha 
- Anna Sakowicz
- Hanna Greń
- Agnieszka Krawczyk
- Aleksander Rogoziński 
- Elżbieta Kosobucka 
- Augusta Docher vel Beata Majewska 
- Magdalena Majcher 
- Monika Sawicka 
- Natalia Nowak - Lewandowska
- Alina Białowąs 
- Katarzyna Michalak
- Magdalena Knedler 
- Anna Krzyczkowska
- Renata Kosin 
- Magdalena Kordel
- Krystyna Mirek 
- Małgorzata Rogala
- Małgorzata J. Kursa
- Remigiusz Mróz
- Hanna Dikta 
- Elżbieta Ceglarek 
- Joanna Szarańska
- Ilona Gołębiewska
- Agnieszka Zakrzewska
- Iwona Czarkowska 
- Marta Obuch
- Jolanta Kosowska
- Barbara Sęk
- Magdalena Witkiewicz
- Karolina Wilczyńska
- Joanna Szarańska
- Hanna Dikta
- A.Jeż & P. Płatkowska
- Dorota Schrammek
- Izabela M. Krasińska
- Maria Paszyńska
- Adrian Bednarek 
- Max Czornyj



W razie chęci nawiązania współpracy proszę o kontakt na wskazany poniżej e-mail

e-mail: aftanasjoanna@wp.pl

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Wasza 
PrzeCzytajka (Asia Aftanas)

Poznajmy się :)

PrzeCzytajka na co dzień jest zabieganą mamą swego syna i psią  mamą suczki Lilki.

Czytam odkąd pamięcią sięgam...a więc trochę -dzieści lat już minęło od tego wspomnienia. :)
Swego czasu byłam stałą i zapaloną czytelniczką Gminnej Biblioteki Publicznej w Miłkowicach (k. Legnicy), dziś zmieniłam ją na Miejską Bibliotekę Publiczną w Szprotawie. 
Miałam okazję również pracować i w pierwszej i w drugiej, znam je więc od podszewki. 

Uwielbiam kawę, najlepiej czarną bez cukru, dzięki temu małe grzeszki w postaci czekolady wybaczam sobie namiętnie.
Kocham książki, najlepiej wszystkie bym przygarnęła do siebie i te stare i te nowe...dlatego niebywale zaciekle poluję na nie w dżungli antykwariatów i na wyprzedażach, by powiększać swoją biblioteczkę domową.

Bardzo lubię zajmować się fotografią, dlatego moje recenzje opatrzone są w zdjęcia robione przeze mnie samodzielnie, wraz ze stylizacją nawiązującą do okładki bądź treści książki. 
Myślę, że to wyróżnia mnie znacznie w gronie innych blogów książkowych i przyciąga wzrokowo potencjalnych odbiorców :) 
Dlatego wszystkie zdjęcia i grafiki objęte są prawami autorskimi! - jeśli zamierzasz z nich skorzystać napisz na maila, na pewno się dogadamy :) 

Mail: aftanasjoanna@wp.pl 

Kiedyś pisałam wiersze, dziś pracuję nad większym projektem, jakim jest pisanie powieści, by spełnić swoje marzenia.

14 września 2016 roku postanowiłam swoje trzy pasje połączyć w jedno: czytanie, pisanie i fotografia. I tak powstała PrzeCzytajka.

Staram się rozwijać cały czas, więc szlifuję swój warsztat, by czytelnicy nie mogli przejść obojętnie obok moich recenzji.
Rozszerzam gałęzie PrzeCzytajki,  tak by docierać do coraz większej liczby odbiorców - dlatego jestem już ze swoim blogiem na Facebooku i Instagramie , a także na portalach:
  • LubimyCzytać.pl.
  • Empik.com
  • w.bibliotece.pl
  • TaniaKsiążka.pl
  • Gandal.pl
  • Granice.pl
Jeśli książki są z wydawnictwa Znak Literanova, Replika, Muza - recenzję umieszczam również na ich stronie. 

Logo Bloga:


W marcu 2018 roku, ja i moja "PrzeCzytajka" brałyśmy udział w cyklu wystaw "Pasje Szprotawian" organizowanych przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Szprotawie. 


23 marca 2018 roku wzięłam udział w spotkaniu DKK w Miejskiej Biliotece Publicznej w Szprotawie. "
„Pisarz, bloger – dwa bratanki”, pod takim hasłem przebiegło marcowe spotkanie klubu DKK. Naszą lekturą była książka „Wszystko wina kota!” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, której treść to typowa love story, z wątkami pobocznymi. Jednak naszą uwagę zwróciła relacja głównych bohaterów pisarka-bloger (Róża Mak i Jack Sperrow). Kim są i jaką rolę pełnią blogerzy- recenzenci książek? Jaki wpływ mają ich opinie na sprzedaż książek? Czy czytelnicy czytają blogi i sugerują się opiniami blogerów. Chcąc poznać odpowiedzi na te i inne pytania zaprosiliśmy na spotkanie blogerkę, panią Joannę Aftanas, która zajmuje się recenzowaniem książek, głównie polskich autorów. Prowadzi bloga pt. PrzeCzytajka, na którym można znaleźć mnóstwo ciekawych informacji. Joasia opowiedziała nam o swoich pasjach – pisaniu oraz robieniu zdjęć, poleciła klubowiczkom wiele ciekawych książek oraz przedstawiła kilku młodych, utalentowanych autorów."
 
 


















































RODO

25 maja 2018 r. weszło w życie rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej dotyczące ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu tych danych, czyli RODO. Informuję, że wchodząc na moje strony na "PrzeCzytajka" przyjmujesz do wiadomości:
1) Administratorem strony jest osoba fizyczna, Joanna Aftanas.
2) Każdy kto zostawia komentarz (również z załącznikami w postaci zdjęć) na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w postaci: adresu e-mail, imienia i nazwiska, nick’a oraz numeru IP.
3) Podanie danych przez Użytkownika zawsze jest w pełni dobrowolne.
4) Administrator informuje, że stosuje na swoich stronach widgety pokazujące działania podejmowane przez niego na innych stronach, głównie na stronie Facebook i Instagram.
5) Administrator powierza sporadycznie dane platformie blogger, na której znajduje się jego blog autorski: https://przeczytajka.blogspot.com, oraz firmie Facebook i Instagram - gdzie znajdują się strony fanpage.
6) Biorąc udział w organizowanych przez Administratora konkursach, wyrażasz zgodę na:
*publikację swoich danych - imię i nazwisko lub nick - w celu ogłoszenia zwycięzcy
*przetwarzanie danych osobowych (imię, nazwisko, adres pocztowy, nr telefonu i inne) wyłącznie dla celów konkursowych
7) Ww. dane zostaną wysłane przez Zwycięzcę do Administratora poprzez mail: aftanasjoanna@wp.pl lub "wyślij wiadomość" na fanpag'u na Facebooku, a po wysyłce nagrody i/lub potwierdzeniu jej odebrania, zostaną usunięte. Dane osobowe uczestników konkursu są przetwarzane wyłącznie w celu przeprowadzenia konkursu i tylko do momentu wysyłki nagrody lub do czasu przekazania ich ewentualnemu Sponsorowi nagród, jeśli to on dokonuje wysyłki.
Dane przetwarzane będą na podstawie Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO) oraz ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. 

OŚWIADCZENIE:
Oświadczam, że zapoznałem/am się z treścią klauzuli informacyjnej oraz informacją o celu i sposobach przetwarzania danych osobowych strony "PrzeCzytajka" oraz prawie dostępu do treści swoich danych i prawie ich poprawiania.







środa, 8 lutego 2017

uważajcie na ZAGUBIONY SZLAK - Beaty Zdziarskiej

Zagubiony szlak

Wydawnictwo: Szara Godzina

Książka zdobyta przeze mnie fuksem, kilka razy próbowałam wygrać ją w konkursach, ale się nie udało, tym większa była moja radość z zakupu po super cenie prosto z hurtowni.
Przeczytałam ją jednym tchem jeszcze tego samego dnia.
W tej niepozornej bo zaledwie dwustu kilku stronicowej pozycji autorka splata losy trójki bohaterów, którzy czują, że potrzebują chwili odosobnienia, by uciec od tego, co trawi ich serca i dusze. Odnaleźć siebie. Bo jak wiemy czasami najlepszym wyjściem z sytuacji bez wyjścia jest:

*"(...)Wsiąść do pociągu byle jakiego,
Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet,
Ściskając w ręku kamyk zielony,
Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle (...)„

Noc Wigilijna. W schronisku, którego nie ma na mapie, spotyka się czworo obcych sobie ludzi: Jan, Marta, Paweł oraz gospodarz stanicy. Tej nocy odkrywają swoje tajemnice. Co w tym szczególnym dniu przygnało samotnych wędrowców na bieszczadzki szlak? Dlaczego przybyli na takie odludzie?
Zagubiony szlak to trzy historie pełne uczuć i ludzkich dramatów. Przeplatają się tu miłość, śmierć, rozpacz i samotność, nieroztropne zachowania oraz fatalne wybory, które wpływają na życie człowieka. 


Czym właściwie jest ów życiowy zakręt? Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że życie to trudna droga na której każdego dnia spotyka nas wiele przeciwności którym musimy stawić czoła. Mniejsze lub większe problemy z którymi radzimy sobie raz lepiej raz gorzej ale jednak znajdujemy sposób, by je rozwiązać. Sprawa staje się o wiele poważniejsza gdy problem staje się problemem. Niestety w życiu zdarzają się i takie sytuacje kiedy kłopoty zaczynają nas przerastać, a my czujemy, że nasz świat się wali. Czyż nie brzmi to dla Was znajomo? Zapewne każdy z nas choć raz doświadczył takowego uczucia. Wówczas czujemy się tak mocno przygnieceni ciężarem kłopotów, zmartwień, bolesnych przeżyć iż w poczuciu zagubienia i osamotnienia nie mamy siły, by walczyć przede wszystkim o siebie. Nic nie jest już tak jasne i oczywiste. Przytłoczeni nie jesteśmy w stanie zdecydować w jakim kierunku ma dalej podążyć nasze życie.

„Czasami trzeba się zgubić, aby móc się odnaleźć”

Zapewne ucieczka od problemu nie rozwiąże go ale pozwoli nam nabrać dystansu i odzyskać wewnętrzny spokój. Tak też czynią Jan, Marta i Paweł. Kiedy w ich życiu nastaje taki moment w którym czują, że już nie są w stanie dłużej znieść tego co,się dzieje z ich życiem i w nich samych pod wpływem chwili w przeddzień Nocy Wigilijnej decydują się na spontaniczną wyprawę w Bieszczady. Podczas górskiej wędrówki nagle rozpętuje się śnieżyca. Tak oto zagubieni wędrowcy, ludzie którzy nigdy wcześniej się nie znali trafiają na szlak, którego próżno szukać na mapie do schroniska, które na tę wyjątkową noc staje się ich schronieniem i azylem. To właśnie tutaj decydują się po raz pierwszy opowiedzieć sobie wzajemnie swoje do tej pory skrywane głęboko historie…

Podczas lektury doświadczycie wielu silnych, momentami bardzo skrajnych, emocji. Opowieści którymi dzielą się z nami ich bohaterowie naznaczone są samotnością, rozpaczą, śmiercią. Przekonacie się, że jeden nieroztropny wybór może odmienić życie człowieka na zawsze. To z czego zwierzają się Jan, Marta i Paweł to chwytające za serce koleje miłości i ludzkich dramatów.

Mnie osobiście najbardziej poruszyło to, co spotkało Martę. Przyznam, że na początku potępiałam jej zachowanie. Nie byłam w stanie pojąć jak można aż tak bardzo nienawidzić, tym bardziej kogoś, kto jest niejako częścią nas samych. A potem nastały chwile refleksji i zastanowienia nad tym, jak ja sama postąpiłabym stając w obliczu podobnych sytuacji jak nasi bohaterowie. 
No właśnie - autentyczność tego wszystkiego, co ich wszystkich spotyka czyni tę książkę wyjątkową. Od początku ma się poczucie, że historie przelane na papier mogły bądź mogą wydarzyć się w życiu realnym.

To wszystko sprawia, że „Zagubiony szlak” to tytuł od którego nie sposób się oderwać. Czyta się go z wielkim zainteresowaniem i uwagą. Jestem pewna, że książka na długo pozostanie w moim sercu w którym pozostawiła po sobie trwały ślad. Zapewne będę sięgała po nią zawsze kiedy będę miała gorszy dzień lub stanę na życiowym zakręcie. 
Wam również gorąco polecam tę pozycję.



* Fragment piosenki „Remedium” Maryli Rodowicz”

tym razem "Podarunek" od Krystyny Mirek


"Podarunek"

Wydawnictwo: FILIA


To moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Krystyny Mirek. Było ono bardzo udane :) i powiem szczerze, że mimo okładki, która niewiele ma wspólnego z treścią i mi osobiście do gustu nie przypadła, jestem bardzo mile zaskoczona tym, co znalazłam w środku.
''Podarunek'' to magiczna i pouczająca książka, szkoda, że nie trafiłam na nią w okresie świątecznym lub poświątecznym, bo może dzięki niej przemyślałabym pewne sprawy wcześniej.... 
Autorka pisze o trudnych tematach miłości, macierzyństwa, o trudnych relacjach w związku, w którym każdy ma swoją rację i tylko taką z uporem widzi...o tym, że czasem warto się zatrzymać w tym codziennym pędzie i wyluzować, bo nikt nie musi być perfekcyjny ani wymagać perfekcji od najbliższych..., porusza również często bardzo trudne relacje na płaszczyźnie teściowa - synowa. 

Z tyłu książki znajdujemy opis: 
"Marta wysłała prośbę do losu. On podjął wyzwanie. Jednak odpowiedział zupełnie inaczej, niż ktokolwiek mógłby się spodziewać.
Opowieść o samotności i o poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi, niezwykłych smakach i mocy tradycji. Ale przede wszystkim to historia o miłości, która nie zawsze czeka za rogiem. Czasem jest jeszcze bliżej.
Marta ma męża i dzieci, ale czuje się bardzo samotna. Jej małżeństwo jest nieszczęśliwe, syn i córka pogrążeni we własnych sprawach, a teściowa, należąca do szanowanej rodziny z tradycjami, na każdym kroku daje wyraz swojemu niezadowoleniu...
Kaja jest ładna, młoda i bardzo kocha życie. Dobre jedzenie, dowcipnych i bogatych mężczyzn, piękne ubrania. Jest tak bardzo skupiona na sobie, że nie zauważa czyichś silnych, barczystych ramion, sympatycznej twarzy i zatroskanego spojrzenia.
Marta, chcąc zmienić swoje życie, wysyła do losu malutką prośbę. Prośbę o szczęście, o gwiazdkę z nieba.
Los podejmuje wyzwanie i spełnia życzenie. Jednak zupełnie inaczej niż ktokolwiek się spodziewał"

Po jego przeczytaniu niezbyt pozytywnie byłam nastawiona, ale że akurat miałam wyjeżdżać na ferie z synem więc pomyślałam "raz kozie śmierć, najwyżej nie przeczytam do końca"... sądziłam bowiem, że to kolejna oklepana tematycznie książka, a nawet czytadło. A jednak...pani Krystyna Mirek mnie zaskoczyła, a nawet sprawiła, że łzy zakręciły mi się w oczach, a i nierzadko uśmiech gościł na mej twarzy (hołd oddaję tu pewnej staruszce, która była bardzo odważna i zrobiła dla obcych ludzi, coś na co ja chyba nie miałabym odwagi...chociaż kto wie...kto wie co mnie kiedyś czeka :) 

Książka niesie moim zdaniem bardzo wiele przesłań ukrytych pomiędzy linijkami tekstu, zwykłe kobiece mądrości, które powinny być przekazywane z pokolenia na pokolenie, np:

To mój ulubiony fragment, który mi osobiście dał wielkie pole do przemyśleń na temat trudnych relacji w związku i ich naprawiania. 
Wszak życiu każdej pary przychodzi taka chwila, kiedy nagromadzone problemy stawiają mężczyznę i kobietę na trudnym do przebycia zakręcie. 
Tak zwany kryzys potrafi być szkodliwy, ale w tym momencie niezwykle ważne jest wzajemne zrozumienie i kompromis. Łatwo powiedzieć, aczkolwiek praktyka jest o wiele trudniejsza. Czasami sprawa jest na tyle poważna, że kończy się rozwodem. Zbyt szybkie poddawanie się jest pójściem na łatwiznę, bo cały szkopuł tkwi w tym, aby stawić czoła trudnościom i wyjść z nich zwycięsko, gdyż wtedy jest szansa na szczęście i na to że związek stanie się silniejszym na kolejne długie lata. 

„A co, jeśli innego życia nie będzie?
Człowiek obudzi się pewnego dnia, obejrzy za siebie 
i zobaczy tysiące zmarnowanych szans na małe codzienne szczęście.”

Nic dodać, nic ując – polecam zakupić/wypożyczyć i przeczytać. A gdy już będziecie zakopani w kocyk, z książką w ręku i parującą herbatką na stole... zwróćcie koniecznie, w czasie lektury, uwagę na pewną tajemniczą babcinkę, która potrafi nieźle zamieszać w cudzym życiu. 
Przyjemnej lektury, Kochani.